Wakacje!

Drodzy moi, kolejny rok z czytaniem globalnym w tle (momentami nawet na pierwszym planie) dobiegł końca. Należy nam się chwila letniego oddechu.

Dziękuję za współpracę, aktywność, staranie, komentarze i owocne zabawy z dziećmi.

Do zobaczenia jeszcze w sierpniu… 🙂

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Do zobaczenia po wakacjach…

Dzieci z Mini Baby Club w Mississauga w Kanadzie, pożegnały już swoje przedszkole i zajęcia z czytania globalnego.

W ogrodzie ustawiono tablicę z planszami nazywającymi to, co znalazło się na stole (myślę, że przy udziale mamuś). Pani Gosia załatwiła bezchmurną pogodę i przygotowała swoim absolwentom piękne certyfikaty.

Wystrojone w koszulki z dodo, mali Kanadyjczycy pałaszowali smakołyki, podziwiali certyfikaty i fotografowali się ze swoją panią.
Dziękuję Pani Gosiu za całoroczną współpracę i krzewienie polskości za Atlantykiem. Po wakacjach będę Was podziwiać od nowa.

Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

W niedzielę recenzją się dzielę… (7)

http://www.aksjomat.com/

Listonosz dostarczył nową porcję publikacji z Wydawnictwa Aksjomat. Na pierwszy ogień pójdzie zatem sympatyczny, przyciągający srebrzystym tytułem elementarz przedszkolaka Mam 5 lat.

Na początku, jak zwykle, muszę pochwalić książeczkę za grafikę. Lakierowana okładka,  srebrne, cieniutkie kontury tytułu oraz wesołe postacie zachęcają, by zajrzeć do środka. W środku zaś, prócz sympatycznych rysunków, fotografie i naklejki.

Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

V Konkurs Letni

Ta, dam!  Najważniejsze ogłoszenie sezonu!

V Konkurs Letni!

Jak na konkurs letni przystało główne zadanie konkursowe nawiązywać będzie do lata. Oto ono:

Pokaż, w jaki sposób można bawić się w czytanie globalne na świeżym powietrzu.

I zadanie drugie, zwyczajowe: zaproś osobę zainteresowaną czytaniem globalnym do polubienia naszej strony Fb. Zawiadom mnie kto to taki.

Wypowiedzi, fotografie lub filmiki (najlepiej w wersji na YouTube)  proszę przesyłać do dnia 14 czerwca na adres: makak@markasan.pl

Nagrody mamy takie:

  1. Zestaw do nauki czytania dla małych dzieci Wydawnictwa Pentliczek

  2. Klocki literowe EDU

  3. Trzy śliczne książeczki Wydawnictwa Alegoria:  „Podaj łapkę misiu”  Krystiana Głuszko, „Obcy w lesie”  Danuty Parlak (książka otrzymała zaszczytny tytuł „Książki Roku 2015”) oraz „Marzenie” Anny Paszkiewicz.

  4. Koszulki z logo czytania globalnego i kosmetyki dziecięce – jak zwykle.

    No to do dzieła! Temat wdzięczny i nietrudny. Już zacieram ręce na myśl o konkursowych materiałach.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Dobra nowina…

Niektórzy rodzice od dawna upominali się o dodanie do Zestawu spójnika „a”. Uznałam zasadność tych próśb, bowiem spójnik ten bardzo poszerza możliwość tworzenia rozbudowanych zwrotów (niebieski słoń tańczy, a mała osa śpiewa, mama choruje, a tata gotuje itp.).

Z przyjemnością informuję, że nowe wydanie Zestawu zawiera już planszę z tym niepozornym, ale bardzo przydatnym spójnikiem…

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czy wszystkie dzieci kochają czytanie globalne?

I tu mogę Państwa zaskoczyć. Otóż – nie. Często sami rodzice swoją postawą zniechęcają dzieci do tych zabaw. Jeśli są one statyczne, zbyt częste, zbyt długie (bywają mamy, które „cisną” małą ofiarę: – Jeszcze tylko powiedz co jest tu i będzie koniec… a koniec wcale nie następuje), nudne, bez ruchu – dzieci szybko zniechęcają się i uciekają na widok plansz.

Ale bywa i tak, że rodzic przestrzega wszystkich żelaznych zasad. Zabawy są krótkie, wesołe, dziecko nie jest  zmuszane do częstych, nużących sesji, a i tak nie wykazuje wobec nich entuzjazmu. I co wtedy?

czyt Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Czytanie globalne – co to takiego?

(5)

I tutaj dotykam kolejnej kwestii. Psycholodzy i pedagodzy amerykańscy, konstruując serie książeczek do nauki wczesnego czytania, stosują często nonsensy i absurdy. Dzieci uwielbiają nonsensy! Dlatego układajcie zabawne, absurdalne, nonsensowne zwroty, zachęcajcie dzieci, by układały je same. Śmiejcie się razem, śmiech pomaga w nauce!

Girl reads book

Girl reads book

Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czytanie globalne – co to takiego?

(4)

Mimo, iż Domanowie zalecają w swej książce stosowanie regularnych, codziennych a nawet kilkakrotnych w czasie dnia sesji, widnieje w niej i takie zdanie: „…dziecko powinno być karmione nową wiedzą w tempie określonym przez jego szczęśliwe łaknienie”. Ćwierć wieku doświadczeń ze stosowaniem globalnego czytania wśród polskich dzieci dowiodło, że regularność i systematyczność nie są w tym procesie najważniejszymi cechami.

Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czytanie globalne – co to takiego?

(3)

Jak się w to bawić?

„Wchodzę w to” – decyduje mama/tata/ciocia/babcia czy pani w przedszkolu. I co dalej?

To, co napiszę, dotyczy dzieci w wieku przedszkolnym, z takimi bowiem pracowałam od momentu podjęcia decyzji o przetransponowaniu metody Domanów na grunt polski. Wiem, że z powodzeniem można ją stosować już u  rocznych dzieci, które poczynają wymawiać pierwsze słowa. Domanowie zachęcają do pracy z niemowlętami. Nie próbowałam. Opracowałam za to serię maleńkich książeczek, W KTÓRYCH SĄ SAME WYRAŻENIA DŹWIĘKONAŚLADOWCZE. Te książeczki można z powodzeniem zadedykować  roczniakowi czy dwulatkowi.

Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czytanie globalne – co to takiego?

(2)

Przypomnijcie sobie swoje długie i żmudne ćwiczenia, którymi okupiona była nauka czytania. Trwała ona z reguły cały rok, a i potem należało jeszcze doszlifować technikę, by czytać płynnie. Zabawa w czytanie globalne pozwala znacznie skrócić okres ćwiczeń, a samo „wejście w czytanie” odbywa się bezboleśnie, z radością, i nie wiadomo kiedy.

Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czytanie globalne – co to takiego?

Co jakiś czas zamieszczam tekst o tym czym jest i na czym polega czytanie globalne. To dla nowo przybyłych użytkowników strony i gwoli przypomnienia sobie przez tych, którzy od jakiegoś czasu tu zaglądają. Dziś odcinek 1.

(1)

Trochę historii – dwadzieścia cztery lata temu ukazała się w Polsce książka Glenna i Janet Domanów „Jak nauczyć małe dziecko czytać”. Autorzy opowiadali w niej, jak prosto, łatwo i szybko nauczyć czytać malucha, który nie zna jeszcze liter. Nauczyciele, psycholodzy, oligofrenopedagodzy – ludzie z branży, jednym słowem – ale i rodzice także, po zapoznaniu się z jej treścią natychmiast podzielili się na zwolenników metody czytania globalnego i jej oponentów. Obojętnych nie spotkałam…

czyta Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

WAŻNE!!

 Rodzice!

Nie uczcie alfabetu 2-, 3- latków. Dzieci w tym wieku MOGĄ nauczyć się liter, ale nie potrafią ich jeszcze złożyć. Kiedy dziecko dojrzeje do poznawania liter samo zacznie się o nie dopytywać.

Kiedy nazywacie litery (starszym dzieciom) pamiętajcie by każda litera brzmiała JAK JEDEN DŹWIĘK! Nie ma litery „ka” jest „k”, nie ma litery „em” jest „m”, nie istnieje litera „jot” tylko „j”. Dzieci uczone alfabetu metodą: a, be, ce, de..itd czytają potem „emaema” zamiast „mama”.

Jeśli chcecie zrobić plansze do zabawy w czytanie we własnym zakresie UŻYWAJCIE MAŁYCH  liter. Piszcie „mama” nie  MAMA. Przecież książki i czasopisma, urzędowe listy i e-maile pisane są małymi, drukowanymi literami.  Duże są niczym nieuzasadnione.  Stosujcie je TYLKO do nazw własnych.

NO A POZA TYM? CÓŻ, POPATRZCIE SAMI, KTÓRY TEKST CZYTA SIĘ ŁATWIEJ?? RÓŻNICE W DUŻYCH LITERACH Z RACJI ICH JEDNAKOWEJ WIELKOŚCI SĄ TRUDNIEJSZE DO WYODRĘBNIENIA.

No a poza tym? Cóż, popatrzcie sami, który tekst czyta się łatwiej? Różnice w dużych literach z racji ich jednakowej wielkości są trudniejsze do wyodrębnienia.

Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Drobiazg, ale tylko z pozoru…

Kiedy nasz  4-, 5-latek zaczyna przejawiać zainteresowanie literami nic nie powstrzyma go przed atakowaniem klawiatury komputera. Dzieci rwą się do pisania. Nie upatrywałabym w tym niczego złego, gdyby nie fakt, iż nasze klawiatury posiadają jedynie jedną wersję drukowanych liter – litery wielkie. Bywalcy strony wiedzą zaś, że należy propagować małe drukowane litery jako kształty towarzyszące nam na co dzień. Wielkie litery stosujemy na początku zdania i w nazwach własnych.

 

Popatrzcie co dzieje się gdy dziecko chce napisać np. wyraz garnek.

Aby tego dokonać malec musi wybrać na klawiaturze następujące litery:          G – A – R – N – E – K.

A

Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

W odpowiedzi niektórym rodzicom:

Mit: Dziecko, które czyta zbyt wcześnie  będzie sprawiało kłopoty w pierwszej klasie

Fakty: To niezupełnie mit, bo jest w tym twierdzeniu część prawdy. Ono będzie sprawiało kłopoty. Nie sobie, ale nauczycielowi. Skoro jednak szkoły mają służyć raczej uczniom niż nauczycielom,  można  wymagać  od  tych  ostatnich  odrobiny  wysiłku,  aby  sobie  z  tym
poradzili. Codziennie setki nauczycieli radzą sobie bez trudu z takimi problemami. To ci
nieliczni, którzy nie chcą się wysilać, nawet w najmniejszym stopniu, są w znacznej mierze odpowiedzialni za podtrzymywanie tego narzekania.

 

Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj