RECENZJA & ROZDANIE

Trzy urocze książki Wydawnictwo WilgaPsierociniec. Niepiesek” uradują z pewnością panie:

1. Edytę Chmurę
2. Kamilę Orłowską
3. Magdalenę Dobrą

Poproszę Panie o adresy pocztowe (z telefonami).

Czytaj dalej

147 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Magiczna szkatułka, klejnoty i czytanie globalne – Natalka Witczak (2 lata 11 miesięcy)

Ten filmik ogląda się z rozczuleniem. Nawołuję stale, by z nauki czytania uczynić pyszną zabawę, by tworzyć prysznic emocji, dodawać magię, zabawki i ruch. I śmiech – gdzie się tylko da.

Przeuroczy prysznic emocji tworzyła w tej zabawie mama małej Natalki. Co podnosi poziom adrenaliny małej kobietce? Magiczna szkatułka i klejnoty!!
Popatrzcie, jak one się ślicznie bawią.

201 total views, 9 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Pełne emocji, edukacyjne Walentynki w Akademii Małego Europejczyka… :-)

414 total views, 9 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Pierwsze zabawy z planszami – Natalka Witczak, 2 lata 11 miesięcy

Mała Natalka poznaje wyrazy. Mama wybrała na początek rzeczowniki (bo ilustrowane) i to takie, które są dziecku bliskie i z którymi dziewczynka zetknęła się już wcześniej. Bardzo dobrze.

Czytaj dalej

258 total views, 9 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

A kto się w styczniu urodził… Karolina Mazur, AME Kołobrzeg

Pioseneczka jakby znajoma. Z wesel i biesiad. Tyle że nie o szukanie miesiąca w niej chodziło… 😉

Pani Karolino, dostosowanie prostych, znanych melodii do treści, które dzieci powinny zapamiętać to sposób sprawdzony i znakomity. Pomaga tworzyć prysznic emocji i ułatwia percepcję wiadomości.

Posługując się melodią „Panie Janie” nauczyłam dzieci nazw dni tygodnia, a także nazw miesięcy. Toteż śpiewajcie i czytajcie globalnie, dokładnie jak na filmiku.

336 total views, 12 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Mini Baby Club, śnieg i woda – Małgorzata Pachol, Mississauga, Kanada

Kto się z nami przyjaźni dłużej ten pamięta, że któregoś roku w prowincji Ontario bałwana można było zrobić jedynie… na białych drzwiach sali.
W tym roku jest chyba nieco lepiej i dało się zrealizować eksperyment, który dowiódł ponad wszelką wątpliwość, że śnieg to też woda.

Czytaj dalej

195 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Bo blondynkom jest dobrze w niebieskim (dwuletnia Hania L.)

309 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Ksawery – na podium! – Karolina M., Malbork

Trzyletnia praca Pani Karoliny z Ksawkiem (zespół Downa) zaowocowała przejściem chłopczyka na wyższy poziom jeśli chodzi o naukę czytania.

Zaczynali od globalnego. Aktualnie Ksawery syntezuje (składa) poznane litery. Po prostu czyta nieznane wyrazy. Nie globalnie. Zwyczajnie. Po szkolnemu.

Czytaj dalej

759 total views, 12 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czy wszystkie dzieci kochają czytanie globalne?

I tu mogę Państwa zaskoczyć. Otóż – nie. Często sami rodzice swoją postawą zniechęcają dzieci do tych zabaw. Jeśli są one statyczne, zbyt częste, zbyt długie (bywają mamy, które „cisną” małą ofiarę: – Jeszcze tylko powiedz co jest tu i będzie koniec… a koniec wcale nie następuje), nudne, bez ruchu – dzieci szybko zniechęcają się i uciekają na widok plansz.

Ale bywa i tak, że rodzic przestrzega wszystkich żelaznych zasad. Zabawy są krótkie, wesołe, dziecko nie jest  zmuszane do częstych, nużących sesji, a i tak nie wykazuje wobec nich entuzjazmu. I co wtedy?

czyt Czytaj dalej

1,738 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Czytanie globalne – co to takiego?

(5)

I tutaj dotykam kolejnej kwestii. Psycholodzy i pedagodzy amerykańscy, konstruując serie książeczek do nauki wczesnego czytania, stosują często nonsensy i absurdy. Dzieci uwielbiają nonsensy! Dlatego układajcie zabawne, absurdalne, nonsensowne zwroty, zachęcajcie dzieci, by układały je same. Śmiejcie się razem, śmiech pomaga w nauce!

Girl reads book

Girl reads book

Czytaj dalej

2,020 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czytanie globalne – co to takiego?

(4)

Mimo, iż Domanowie zalecają w swej książce stosowanie regularnych, codziennych a nawet kilkakrotnych w czasie dnia sesji, widnieje w niej i takie zdanie: „…dziecko powinno być karmione nową wiedzą w tempie określonym przez jego szczęśliwe łaknienie”. Ćwierć wieku doświadczeń ze stosowaniem globalnego czytania wśród polskich dzieci dowiodło, że regularność i systematyczność nie są w tym procesie najważniejszymi cechami.

Czytaj dalej

1,803 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarze

Czytanie globalne – co to takiego?

(3)

Jak się w to bawić?

„Wchodzę w to” – decyduje mama/tata/ciocia/babcia czy pani w przedszkolu. I co dalej?

To, co napiszę, dotyczy dzieci w wieku przedszkolnym, z takimi bowiem pracowałam od momentu podjęcia decyzji o przetransponowaniu metody Domanów na grunt polski. Wiem, że z powodzeniem można ją stosować już u  rocznych dzieci, a także niemowląt. Naturalnie, niemowlak nie odczyta wyrazu na planszy, ale zachęcony słowami: – Pokaż gdzie kot? A gdzie oko? – wybierze spośród 2, 3, 4 plansz tę właściwą.

Czytaj dalej

2,059 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czytanie globalne – co to takiego?

(2)

Przypomnijcie sobie swoje długie i żmudne ćwiczenia, którymi okupiona była nauka czytania. Trwała ona z reguły cały rok, a i potem należało jeszcze doszlifować technikę, by czytać płynnie. Zabawa w czytanie globalne pozwala znacznie skrócić okres ćwiczeń, a samo „wejście w czytanie” odbywa się bezboleśnie, z radością, i nie wiadomo kiedy.

Czytaj dalej

1,774 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czytanie globalne – co to takiego?

Co jakiś czas zamieszczam tekst o tym czym jest i na czym polega czytanie globalne. To dla nowo przybyłych użytkowników strony i gwoli przypomnienia sobie przez tych, którzy od jakiegoś czasu tu zaglądają. Dziś odcinek 1.

(1)

Trochę historii – dwadzieścia pięć lat temu ukazała się w Polsce książka Glenna i Janet Domanów „Jak nauczyć małe dziecko czytać”. Autorzy opowiadali w niej, jak prosto, łatwo i szybko nauczyć czytać malucha, który nie zna jeszcze liter. Nauczyciele, psycholodzy, oligofrenopedagodzy – ludzie z branży, jednym słowem – ale i rodzice także, po zapoznaniu się z jej treścią natychmiast podzielili się na zwolenników metody czytania globalnego i jej oponentów. Obojętnych nie spotkałam…

czyta Czytaj dalej

2,448 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

WAŻNE!!

 Rodzice!

Nie uczcie alfabetu 2-, 3- latków. Dzieci w tym wieku MOGĄ nauczyć się liter, ale nie potrafią ich jeszcze złożyć. Kiedy dziecko dojrzeje do poznawania liter samo zacznie się o nie dopytywać.

Kiedy nazywacie litery (starszym dzieciom) pamiętajcie by każda litera brzmiała JAK JEDEN DŹWIĘK! Nie ma litery „ka” jest „k”, nie ma litery „em” jest „m”, nie istnieje litera „jot” tylko „j”. Dzieci uczone alfabetu metodą: a, be, ce, de..itd czytają potem „emaema” zamiast „mama”.

Jeśli chcecie zrobić plansze do zabawy w czytanie we własnym zakresie UŻYWAJCIE MAŁYCH  liter. Piszcie „mama” nie  MAMA. Przecież książki i czasopisma, urzędowe listy i e-maile pisane są małymi, drukowanymi literami.  Duże są niczym nieuzasadnione.  Stosujcie je TYLKO do nazw własnych.

NO A POZA TYM? CÓŻ, POPATRZCIE SAMI, KTÓRY TEKST CZYTA SIĘ ŁATWIEJ?? RÓŻNICE W DUŻYCH LITERACH Z RACJI ICH JEDNAKOWEJ WIELKOŚCI SĄ TRUDNIEJSZE DO WYODRĘBNIENIA.

No a poza tym? Cóż, popatrzcie sami, który tekst czyta się łatwiej? Różnice w dużych literach z racji ich jednakowej wielkości są trudniejsze do wyodrębnienia.

Czytaj dalej

1,924 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Drobiazg, ale tylko z pozoru…

Kiedy nasz  4-, 5-latek zaczyna przejawiać zainteresowanie literami nic nie powstrzyma go przed atakowaniem klawiatury komputera. Dzieci rwą się do pisania. Nie upatrywałabym w tym niczego złego, gdyby nie fakt, iż nasze klawiatury posiadają jedynie jedną wersję drukowanych liter – litery wielkie. Bywalcy strony wiedzą zaś, że należy propagować małe drukowane litery jako kształty towarzyszące nam na co dzień. Wielkie litery stosujemy na początku zdania i w nazwach własnych.

 

Popatrzcie co dzieje się gdy dziecko chce napisać np. wyraz garnek.

Aby tego dokonać malec musi wybrać na klawiaturze następujące litery:          G – A – R – N – E – K.

A

Czytaj dalej

1,803 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

W odpowiedzi niektórym rodzicom:

Mit: Dziecko, które czyta zbyt wcześnie  będzie sprawiało kłopoty w pierwszej klasie

Fakty: To niezupełnie mit, bo jest w tym twierdzeniu część prawdy. Ono będzie sprawiało kłopoty. Nie sobie, ale nauczycielowi. Skoro jednak szkoły mają służyć raczej uczniom niż nauczycielom,  można  wymagać  od  tych  ostatnich  odrobiny  wysiłku,  aby  sobie  z  tym
poradzili. Codziennie setki nauczycieli radzą sobie bez trudu z takimi problemami. To ci
nieliczni, którzy nie chcą się wysilać, nawet w najmniejszym stopniu, są w znacznej mierze odpowiedzialni za podtrzymywanie tego narzekania.

 

Czytaj dalej

1,665 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj