39 total views, 39 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Podążaj za dzieckiem…

Już wiemy jak ważny w procesie zapamiętywania i percepcji treści jest prysznic emocji, czyli przeżycia (najlepiej przyjemne), których doznaje dziecko działające.

Czemu działające? Bo maluch, który jedynie słucha i ogląda (plansza z obrazkiem + głos) zaprzęga do tego tylko 2 zmysły. Toteż kiedy pokazujemy obrazek, a na nim jaja, kiedy czytamy „jaja” – coś tam z tego w pamięci dziecka zostanie. Zapewne. Ale nie za wiele.

Czytaj dalej

24 total views, 24 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

O co chodzi z tym prysznicem emocji?!

„O co chodzi z tym prysznicem emocji?” – zapytała babcia małego Kubusia. Fakt, że sformułowanie to bardzo często przewija się w moich tekstach. Nie ja – niestety – jestem jego autorem. Stworzył je znany niemiecki neurobiolog Gerald Hüther, profesor Uniwersytetu w Getyndze. Mówi on tak:

Czytaj dalej

62 total views, 8 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Figury i bryły (koło, kula) i czytanie globalne – Akademia Małego Europejczyka, Kołobrzeg

Figury i bryły to temat niełatwy. Z przyjemnością patrzyłam na fotografie z zajęć kołobrzeskich przedszkolaków. Bo teoria do małych głów wchodzi ciężko (do dużych zresztą także), ale kiedy weźmiemy do ręki pomarańczę to od razu wiadomo, że to kula. Kiedy pani tę pomarańczę potnie na plasterki, nietrudno zapamiętać, że stanowić będą koła.

Jak do tego dokleić czytanie globalne? A można. Popatrzcie na fotografie. Brawo akademicy!

Czytaj dalej

87 total views, 9 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Mamo, nie męcz mnie i nie zrażaj do czytania…

Moje drogie Mamy, co tu dużo mówić – niekiedy zaorujecie swoje dzieci. Przychodzi zdjęcie, na nim mały chłopczyk, a na podłodze kilkanaście plansz. Otrzymuję filmik, a na nim niespełna 3-latek, siedzi przy stoliku, widać, że globalne i plansze ma w nosie, usiłuje zwiać, ale mama zagania go do stolika z powrotem.

TO NIE TAK MA WYGLĄDAĆ!

Jeśli czytanie globalne ma przynosić efekty i być procesem dokonującym się w konwencji dobrej zabawy, to:

Czytaj dalej

96 total views, 3 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Zestawy, których nie ma… Książeczki, których nie ma także… :-)

Od jakiegoś czasu nie ma na rynku publikacji Pentliczka, wśród nich Zestawów do nauki czytania i serii z książeczkami do czytania globalnego. Pentliczek po prostu zakończył działalność i na wznowienie druku tych pozycji przyjdzie poczekać kilka miesięcy.

Nie ma dnia bym nie otrzymywała wiadomości z pytaniami jak pracować z dziećmi, skoro nie ma na rynku najpotrzebniejszych materiałów. I czy mogę polecić coś w zamian.

Czytaj dalej

2,016 total views, 8 views today

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy

Czy wszystkie dzieci kochają czytanie globalne?

I tu mogę Państwa zaskoczyć. Otóż – nie. Często sami rodzice swoją postawą zniechęcają dzieci do tych zabaw. Jeśli są one statyczne, zbyt częste, zbyt długie (bywają mamy, które „cisną” małą ofiarę: – Jeszcze tylko powiedz co jest tu i będzie koniec… a koniec wcale nie następuje), nudne, bez ruchu – dzieci szybko zniechęcają się i uciekają na widok plansz.

Ale bywa i tak, że rodzic przestrzega wszystkich żelaznych zasad. Zabawy są krótkie, wesołe, dziecko nie jest  zmuszane do częstych, nużących sesji, a i tak nie wykazuje wobec nich entuzjazmu. I co wtedy?

czyt Czytaj dalej

1,152 total views, 2 views today

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Czytanie globalne – co to takiego?

(5)

I tutaj dotykam kolejnej kwestii. Psycholodzy i pedagodzy amerykańscy, konstruując serie książeczek do nauki wczesnego czytania, stosują często nonsensy i absurdy. Dzieci uwielbiają nonsensy! Dlatego układajcie zabawne, absurdalne, nonsensowne zwroty, zachęcajcie dzieci, by układały je same. Śmiejcie się razem, śmiech pomaga w nauce!

Girl reads book

Girl reads book

Czytaj dalej

1,310 total views, 2 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czytanie globalne – co to takiego?

(4)

Mimo, iż Domanowie zalecają w swej książce stosowanie regularnych, codziennych a nawet kilkakrotnych w czasie dnia sesji, widnieje w niej i takie zdanie: „…dziecko powinno być karmione nową wiedzą w tempie określonym przez jego szczęśliwe łaknienie”. Ćwierć wieku doświadczeń ze stosowaniem globalnego czytania wśród polskich dzieci dowiodło, że regularność i systematyczność nie są w tym procesie najważniejszymi cechami.

Czytaj dalej

1,305 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarze

Czytanie globalne – co to takiego?

(3)

Jak się w to bawić?

„Wchodzę w to” – decyduje mama/tata/ciocia/babcia czy pani w przedszkolu. I co dalej?

To, co napiszę, dotyczy dzieci w wieku przedszkolnym, z takimi bowiem pracowałam od momentu podjęcia decyzji o przetransponowaniu metody Domanów na grunt polski. Wiem, że z powodzeniem można ją stosować już u  rocznych dzieci, a także niemowląt. Naturalnie, niemowlak nie odczyta wyrazu na planszy, ale zachęcony słowami: – Pokaż gdzie kot? A gdzie oko? – wybierze spośród 2, 3, 4 plansz tę właściwą.

Czytaj dalej

1,389 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czytanie globalne – co to takiego?

(2)

Przypomnijcie sobie swoje długie i żmudne ćwiczenia, którymi okupiona była nauka czytania. Trwała ona z reguły cały rok, a i potem należało jeszcze doszlifować technikę, by czytać płynnie. Zabawa w czytanie globalne pozwala znacznie skrócić okres ćwiczeń, a samo „wejście w czytanie” odbywa się bezboleśnie, z radością, i nie wiadomo kiedy.

Czytaj dalej

1,054 total views, 2 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czytanie globalne – co to takiego?

Co jakiś czas zamieszczam tekst o tym czym jest i na czym polega czytanie globalne. To dla nowo przybyłych użytkowników strony i gwoli przypomnienia sobie przez tych, którzy od jakiegoś czasu tu zaglądają. Dziś odcinek 1.

(1)

Trochę historii – dwadzieścia pięć lat temu ukazała się w Polsce książka Glenna i Janet Domanów „Jak nauczyć małe dziecko czytać”. Autorzy opowiadali w niej, jak prosto, łatwo i szybko nauczyć czytać malucha, który nie zna jeszcze liter. Nauczyciele, psycholodzy, oligofrenopedagodzy – ludzie z branży, jednym słowem – ale i rodzice także, po zapoznaniu się z jej treścią natychmiast podzielili się na zwolenników metody czytania globalnego i jej oponentów. Obojętnych nie spotkałam…

czyta Czytaj dalej

1,356 total views, 4 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

WAŻNE!!

 Rodzice!

Nie uczcie alfabetu 2-, 3- latków. Dzieci w tym wieku MOGĄ nauczyć się liter, ale nie potrafią ich jeszcze złożyć. Kiedy dziecko dojrzeje do poznawania liter samo zacznie się o nie dopytywać.

Kiedy nazywacie litery (starszym dzieciom) pamiętajcie by każda litera brzmiała JAK JEDEN DŹWIĘK! Nie ma litery „ka” jest „k”, nie ma litery „em” jest „m”, nie istnieje litera „jot” tylko „j”. Dzieci uczone alfabetu metodą: a, be, ce, de..itd czytają potem „emaema” zamiast „mama”.

Jeśli chcecie zrobić plansze do zabawy w czytanie we własnym zakresie UŻYWAJCIE MAŁYCH  liter. Piszcie „mama” nie  MAMA. Przecież książki i czasopisma, urzędowe listy i e-maile pisane są małymi, drukowanymi literami.  Duże są niczym nieuzasadnione.  Stosujcie je TYLKO do nazw własnych.

NO A POZA TYM? CÓŻ, POPATRZCIE SAMI, KTÓRY TEKST CZYTA SIĘ ŁATWIEJ?? RÓŻNICE W DUŻYCH LITERACH Z RACJI ICH JEDNAKOWEJ WIELKOŚCI SĄ TRUDNIEJSZE DO WYODRĘBNIENIA.

No a poza tym? Cóż, popatrzcie sami, który tekst czyta się łatwiej? Różnice w dużych literach z racji ich jednakowej wielkości są trudniejsze do wyodrębnienia.

Czytaj dalej

1,022 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Drobiazg, ale tylko z pozoru…

Kiedy nasz  4-, 5-latek zaczyna przejawiać zainteresowanie literami nic nie powstrzyma go przed atakowaniem klawiatury komputera. Dzieci rwą się do pisania. Nie upatrywałabym w tym niczego złego, gdyby nie fakt, iż nasze klawiatury posiadają jedynie jedną wersję drukowanych liter – litery wielkie. Bywalcy strony wiedzą zaś, że należy propagować małe drukowane litery jako kształty towarzyszące nam na co dzień. Wielkie litery stosujemy na początku zdania i w nazwach własnych.

 

Popatrzcie co dzieje się gdy dziecko chce napisać np. wyraz garnek.

Aby tego dokonać malec musi wybrać na klawiaturze następujące litery:          G – A – R – N – E – K.

A

Czytaj dalej

869 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

W odpowiedzi niektórym rodzicom:

Mit: Dziecko, które czyta zbyt wcześnie  będzie sprawiało kłopoty w pierwszej klasie

Fakty: To niezupełnie mit, bo jest w tym twierdzeniu część prawdy. Ono będzie sprawiało kłopoty. Nie sobie, ale nauczycielowi. Skoro jednak szkoły mają służyć raczej uczniom niż nauczycielom,  można  wymagać  od  tych  ostatnich  odrobiny  wysiłku,  aby  sobie  z  tym
poradzili. Codziennie setki nauczycieli radzą sobie bez trudu z takimi problemami. To ci
nieliczni, którzy nie chcą się wysilać, nawet w najmniejszym stopniu, są w znacznej mierze odpowiedzialni za podtrzymywanie tego narzekania.

 

Czytaj dalej

1,041 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj