Halo! Mam wieści!

Całkiem niedługo, nakładem wydawnictwa Bliżej Przedszkola ukaże się poradnik mego autorstwa „Czytanie globalne po polsku”.

Książka opowiada na czym polega czytanie globalne i jak w warunkach polskich realizować założenia tej metody, która
przywędrowała do nas zza oceanu i wymagała dostosowania do specyfiki języka polskiego. Publikacja przedstawia wiele pomysłów na zabawy do zrealizowania z dziećmi zarówno w domu, jak i w placówkach edukacyjnych.

Na fotografii: okładka pierwszego wydania książki.

86 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

RECENZJA & ROZDANIE

Nigdy w życiu nie wpadłabym na to, że można marzyć o tym, by zostać otwieraczką drzwi bądź emerytką. Pomysłowość dzieciaków nie ma dna.

A dziś o adresy pocztowe (z numerami telefonów) poproszę panie:

1. Magdalenę Mazik

2. Annę Ogrodowicz

3. Amandę Lenart

Wszystkie mamy wylosowały dla swych pociech zabawną książkę Wydawnictwo RM „Penny Pepper. Luzik, nic się nie stało”.

Gratuluję…

 

105 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Informacja dla rodziców, którzy pragną nabyć naklejki na klawiaturę z dwiema wersjami liter – dużą i małą

Naklejki na klawiaturę do nauki dla dzieci

Naklejki na klawiaturę do nauki dla dzieci (kolory podstawowe)

140 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Jak czytać z dzieckiem? Nie CO, ale JAK.

Polecam tekst Mądrego Bobasa.

https://www.madrybobas.pl/2018/11/jak-czytac-z-malym-dzieckiem.html?fbclid=IwAR26tBmnXKJ_vXVXoLRxhOHlo_AZQVgb-SA0Zt_R57JUdrdmLipDQcHEOvs

159 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Halo! To ja – Hania Homoncik. Moja książeczka już gotowa…

108 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Jest! Jest Jest! Mamy „Pippi”!

Kochani, dzięki cudownym osobom: p.Edycie Raciborskiej (autorka), p.Karolowi Woźniakowi (poskładał całość i ustrzegł mnie przed kazamatami, za zamieszczenie ilustracji z sieci), p.Kseni Veremeienko (pomogła plik pdf przekonwertować i zamieścić na stronie www i fb) – mamy naszą genialną „Pippi”.

Nie byłoby jej, gdyby nie dzieciaki, które rysowały ilustracje do książeczki, oraz Szacowna Komisja z Wydawnictwa Aksjomat, wybierająca rysunki do książeczki.  Dziękuję Wam!

Książeczka spełnia wymogi stawiane publikacjom do czytania globalnego. Zatem drukujcie, pakujcie w koszulki albo laminujcie i bawcie się w czytanie, tym razem wespół z najsympatyczniejszym rudzielcem świata… 😊

Pippi

                                                                                                                 Gabriel, lat 6,4

198 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Iza (pięć i pół roku) i „Wesoła wędrówka przez jednakie słówka” – p. Magdalena R., Łęczna

Iza czyta książeczkę z homonimami. Czyta, albo nie czyta? Może na razie nazywa jedynie obrazki?

Zagadka: w jaki sposób sprawdzić czy Izka potrafi odczytać wyrazy pod ilustracjami?

306 total views, 12 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

NASZ PRYSZNIC EMOCJI – k o n k u r s

Moi Szanowni Użytkownicy Strony. Jak Wam wiadomo czytanie globalne to ZABAWA w czytanie, której celem jest radosne obcowanie z dzieckiem, śmiech, ruch, absurd i gdzieś tam hen… w tle… ileś zapamiętanych wyrazów.

Efekty tej zabawy są ogromnie cenne, gdyż taki klimat zabawy pozwala dziecku pokochać czytanie, wkroczyć w ten proces z ochotą i uzależnić się od niego.

Czytaj dalej

795 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czy wszystkie dzieci kochają czytanie globalne?

I tu mogę Państwa zaskoczyć. Otóż – nie. Często sami rodzice swoją postawą zniechęcają dzieci do tych zabaw. Jeśli są one statyczne, zbyt częste, zbyt długie (bywają mamy, które „cisną” małą ofiarę: – Jeszcze tylko powiedz co jest tu i będzie koniec… a koniec wcale nie następuje), nudne, bez ruchu – dzieci szybko zniechęcają się i uciekają na widok plansz.

Ale bywa i tak, że rodzic przestrzega wszystkich żelaznych zasad. Zabawy są krótkie, wesołe, dziecko nie jest  zmuszane do częstych, nużących sesji, a i tak nie wykazuje wobec nich entuzjazmu. I co wtedy?

czyt Czytaj dalej

1,812 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Czytanie globalne – co to takiego?

(5)

I tutaj dotykam kolejnej kwestii. Psycholodzy i pedagodzy amerykańscy, konstruując serie książeczek do nauki wczesnego czytania, stosują często nonsensy i absurdy. Dzieci uwielbiają nonsensy! Dlatego układajcie zabawne, absurdalne, nonsensowne zwroty, zachęcajcie dzieci, by układały je same. Śmiejcie się razem, śmiech pomaga w nauce!

Girl reads book

Girl reads book

Czytaj dalej

2,056 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czytanie globalne – co to takiego?

(4)

Mimo, iż Domanowie zalecają w swej książce stosowanie regularnych, codziennych a nawet kilkakrotnych w czasie dnia sesji, widnieje w niej i takie zdanie: „…dziecko powinno być karmione nową wiedzą w tempie określonym przez jego szczęśliwe łaknienie”. Ćwierć wieku doświadczeń ze stosowaniem globalnego czytania wśród polskich dzieci dowiodło, że regularność i systematyczność nie są w tym procesie najważniejszymi cechami.

Czytaj dalej

1,853 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarze

Czytanie globalne – co to takiego?

(3)

Jak się w to bawić?

„Wchodzę w to” – decyduje mama/tata/ciocia/babcia czy pani w przedszkolu. I co dalej?

To, co napiszę, dotyczy dzieci w wieku przedszkolnym, z takimi bowiem pracowałam od momentu podjęcia decyzji o przetransponowaniu metody Domanów na grunt polski. Wiem, że z powodzeniem można ją stosować już u  rocznych dzieci, a także niemowląt. Naturalnie, niemowlak nie odczyta wyrazu na planszy, ale zachęcony słowami: – Pokaż gdzie kot? A gdzie oko? – wybierze spośród 2, 3, 4 plansz tę właściwą.

Czytaj dalej

2,125 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czytanie globalne – co to takiego?

(2)

Przypomnijcie sobie swoje długie i żmudne ćwiczenia, którymi okupiona była nauka czytania. Trwała ona z reguły cały rok, a i potem należało jeszcze doszlifować technikę, by czytać płynnie. Zabawa w czytanie globalne pozwala znacznie skrócić okres ćwiczeń, a samo „wejście w czytanie” odbywa się bezboleśnie, z radością, i nie wiadomo kiedy.

Czytaj dalej

1,812 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czytanie globalne – co to takiego?

Co jakiś czas zamieszczam tekst o tym czym jest i na czym polega czytanie globalne. To dla nowo przybyłych użytkowników strony i gwoli przypomnienia sobie przez tych, którzy od jakiegoś czasu tu zaglądają. Dziś odcinek 1.

(1)

Trochę historii – dwadzieścia pięć lat temu ukazała się w Polsce książka Glenna i Janet Domanów „Jak nauczyć małe dziecko czytać”. Autorzy opowiadali w niej, jak prosto, łatwo i szybko nauczyć czytać malucha, który nie zna jeszcze liter. Nauczyciele, psycholodzy, oligofrenopedagodzy – ludzie z branży, jednym słowem – ale i rodzice także, po zapoznaniu się z jej treścią natychmiast podzielili się na zwolenników metody czytania globalnego i jej oponentów. Obojętnych nie spotkałam…

czyta Czytaj dalej

2,518 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

WAŻNE!!

 Rodzice!

Nie uczcie alfabetu 2-, 3- latków. Dzieci w tym wieku MOGĄ nauczyć się liter, ale nie potrafią ich jeszcze złożyć. Kiedy dziecko dojrzeje do poznawania liter samo zacznie się o nie dopytywać.

Kiedy nazywacie litery (starszym dzieciom) pamiętajcie by każda litera brzmiała JAK JEDEN DŹWIĘK! Nie ma litery „ka” jest „k”, nie ma litery „em” jest „m”, nie istnieje litera „jot” tylko „j”. Dzieci uczone alfabetu metodą: a, be, ce, de..itd czytają potem „emaema” zamiast „mama”.

Jeśli chcecie zrobić plansze do zabawy w czytanie we własnym zakresie UŻYWAJCIE MAŁYCH  liter. Piszcie „mama” nie  MAMA. Przecież książki i czasopisma, urzędowe listy i e-maile pisane są małymi, drukowanymi literami.  Duże są niczym nieuzasadnione.  Stosujcie je TYLKO do nazw własnych.

NO A POZA TYM? CÓŻ, POPATRZCIE SAMI, KTÓRY TEKST CZYTA SIĘ ŁATWIEJ?? RÓŻNICE W DUŻYCH LITERACH Z RACJI ICH JEDNAKOWEJ WIELKOŚCI SĄ TRUDNIEJSZE DO WYODRĘBNIENIA.

No a poza tym? Cóż, popatrzcie sami, który tekst czyta się łatwiej? Różnice w dużych literach z racji ich jednakowej wielkości są trudniejsze do wyodrębnienia.

Czytaj dalej

2,014 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Drobiazg, ale tylko z pozoru…

Kiedy nasz  4-, 5-latek zaczyna przejawiać zainteresowanie literami nic nie powstrzyma go przed atakowaniem klawiatury komputera. Dzieci rwą się do pisania. Nie upatrywałabym w tym niczego złego, gdyby nie fakt, iż nasze klawiatury posiadają jedynie jedną wersję drukowanych liter – litery wielkie. Bywalcy strony wiedzą zaś, że należy propagować małe drukowane litery jako kształty towarzyszące nam na co dzień. Wielkie litery stosujemy na początku zdania i w nazwach własnych.

 

Popatrzcie co dzieje się gdy dziecko chce napisać np. wyraz garnek.

Aby tego dokonać malec musi wybrać na klawiaturze następujące litery:          G – A – R – N – E – K.

A

Czytaj dalej

1,855 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

W odpowiedzi niektórym rodzicom:

Mit: Dziecko, które czyta zbyt wcześnie  będzie sprawiało kłopoty w pierwszej klasie

Fakty: To niezupełnie mit, bo jest w tym twierdzeniu część prawdy. Ono będzie sprawiało kłopoty. Nie sobie, ale nauczycielowi. Skoro jednak szkoły mają służyć raczej uczniom niż nauczycielom,  można  wymagać  od  tych  ostatnich  odrobiny  wysiłku,  aby  sobie  z  tym
poradzili. Codziennie setki nauczycieli radzą sobie bez trudu z takimi problemami. To ci
nieliczni, którzy nie chcą się wysilać, nawet w najmniejszym stopniu, są w znacznej mierze odpowiedzialni za podtrzymywanie tego narzekania.

 

Czytaj dalej

1,741 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj