Uzależnieni…

No cóż, to nie jest radosny filmik, ale bardzo, bardzo prawdziwy…
Symptomy obserwuję u bliskich mi dzieci.

8 total views, 0 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czytanie globalne i kanapka z makaronem – (Ksawery, zespół Downa, l.5)

Kuchnia to miejsce do uprawiania różnorodnych ciekawych aktywności. Do czytania także. Mama z Ksawerym często urzędują w kuchni. Pitraszą i czytają.

Dziś Ksawery robi kanapkę z różnych wspaniałych, plastelinowych produktów. Bardzo dobrze. Trenuje jednocześnie łapki, wyobraźnię i czytanie globalne. No i znowu gorące brawa dla Was, moi drodzy!

33 total views, 0 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czytanie globalne i… koty

Pani Ola Nowicka ze szczecińskiego AME napisała coś bardzo, bardzo sympatycznego. O!

Dzień dobry:) Dzisiejsze zajęcia wraz z dziećmi i wszystkimi ciociami ( Ola, Iwona, Roksana, Ania, Dorota) dedykujemy Pani:);)

I co? Pomyśleliście, że to z okazji Światowego Dnia Kota? Nic podobnego. To z powodu mojego umiłowania tych nadzwyczajnych zwierząt, które towarzyszą mi i wychowują domowników od zawsze…

Czytaj dalej

54 total views, 0 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Trudno uwierzyć, ale…

Nie uwierzycie, ale ten maleńki chłopczyk czyta globalnie. Patrzy na obrazek (zdjęcie kolejnego auta) i nazywa go.
Bo czytanie globalne to właśnie kojarzenie dźwięku z obrazkiem, jakim dla małego, nieznającego liter dziecka jest wyraz.

52 total views, 0 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czym skorupka… Żłobek Tęczowa Krainka, Toruń

Pamiętacie z pewnością te zdjęcia p. Magdy ze szkoły STO i jej wychowanków rozciągniętych w czasie przerwy na podłodze z nosami w książkach. Gościły tu niedawno.

Umiłowanie książek i czytelnictwa nie bierze się znikąd. Najważniejsze jest czytanie w domu i widok mamy lub taty z książką w ręce. Zaraz potem do głosu dochodzą placówki takie jak żłobki, przedszkola i szkoły.

Z satysfakcją oglądam fotografie, na których dzieci obcują z książkami. Tym razem mini-czytelnia w żłobku Tęczowa Krainka w Toruniu.

39 total views, 0 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Oto lutowy konkurs memowy…

Mój przyjaciel zrobił mem. O, ten poniżej. O czytaniu i dziecku. Czy to było trudne? Nie wiem. Ja takiego zrobić nie potrafię.
Ale przyszło mi do głowy, że Wy – rodzice małych dzieci – jesteście kumaci informatycznie i o pokolenie albo i dwa młodsi ode mnie.

No to ogłaszam konkurs na mem o czytaniu. Warunki są dwa. Musi się na nim znaleźć termin „czytanie globalne” i musi też być Wasze dziecko. Może być jakaś sentencja, ale jak komuś nic do głowy nie przychodzi to nie musi jej być.
Zrobimy tym razem losowanie i memy będą zbierały polubienia. Zobaczymy co z tego wyniknie.

Nadsyłajcie je do końca miesiąca na skrzynkę z wiadomościami, albo na adres e-mailowy makak@markasan.pl
Nagrody – jak zwykle: klocki literowe, piękne książki i koszulki z logo czytania globalnego
I co Wy na to?

69 total views, 0 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Kreatywna Kropka (wspomnienie sprzed roku, z myślą o nowych użytkownikach strony)

Pamiętacie fantastyczne literki magnetyczne Kreatywnej Kropki? Po literkach Kropka wprowadziła do swej oferty magnetyczne cyferki (od 0 do 9) i odpowiadającą im ilość kropek na szorstkich, filcowych tabliczkach.

Ale Kreatywna Kropka jest naprawdę kreatywna. Z przyjemnością prezentuję nowe magnetyczne elementy Kropki, które pozwalają przekroczyć próg dziesiątkowy i dokonywać działań (dodawanie, odejmowanie) – tym razem do 20.

https://www.facebook.com/926958857355740/videos/1128075493910741/

Czytaj dalej

55 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Komu blisko do Radomia?

https://www.facebook.com/events/398943037215666/

125 total views, 0 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Zestawy, których nie ma… Książeczki, których nie ma także… :-)

Od jakiegoś czasu nie ma na rynku publikacji Pentliczka, wśród nich Zestawów do nauki czytania i serii z książeczkami do czytania globalnego. Pentliczek po prostu zakończył działalność i na wznowienie druku tych pozycji przyjdzie poczekać kilka miesięcy.

Nie ma dnia bym nie otrzymywała wiadomości z pytaniami jak pracować z dziećmi, skoro nie ma na rynku najpotrzebniejszych materiałów. I czy mogę polecić coś w zamian.

Czytaj dalej

482 total views, 0 views today

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarze

Czy wszystkie dzieci kochają czytanie globalne?

I tu mogę Państwa zaskoczyć. Otóż – nie. Często sami rodzice swoją postawą zniechęcają dzieci do tych zabaw. Jeśli są one statyczne, zbyt częste, zbyt długie (bywają mamy, które „cisną” małą ofiarę: – Jeszcze tylko powiedz co jest tu i będzie koniec… a koniec wcale nie następuje), nudne, bez ruchu – dzieci szybko zniechęcają się i uciekają na widok plansz.

Ale bywa i tak, że rodzic przestrzega wszystkich żelaznych zasad. Zabawy są krótkie, wesołe, dziecko nie jest  zmuszane do częstych, nużących sesji, a i tak nie wykazuje wobec nich entuzjazmu. I co wtedy?

czyt Czytaj dalej

749 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Czytanie globalne – co to takiego?

(5)

I tutaj dotykam kolejnej kwestii. Psycholodzy i pedagodzy amerykańscy, konstruując serie książeczek do nauki wczesnego czytania, stosują często nonsensy i absurdy. Dzieci uwielbiają nonsensy! Dlatego układajcie zabawne, absurdalne, nonsensowne zwroty, zachęcajcie dzieci, by układały je same. Śmiejcie się razem, śmiech pomaga w nauce!

Girl reads book

Girl reads book

Czytaj dalej

890 total views, 0 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czytanie globalne – co to takiego?

(4)

Mimo, iż Domanowie zalecają w swej książce stosowanie regularnych, codziennych a nawet kilkakrotnych w czasie dnia sesji, widnieje w niej i takie zdanie: „…dziecko powinno być karmione nową wiedzą w tempie określonym przez jego szczęśliwe łaknienie”. Ćwierć wieku doświadczeń ze stosowaniem globalnego czytania wśród polskich dzieci dowiodło, że regularność i systematyczność nie są w tym procesie najważniejszymi cechami.

Czytaj dalej

903 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarze

Czytanie globalne – co to takiego?

(3)

Jak się w to bawić?

„Wchodzę w to” – decyduje mama/tata/ciocia/babcia czy pani w przedszkolu. I co dalej?

To, co napiszę, dotyczy dzieci w wieku przedszkolnym, z takimi bowiem pracowałam od momentu podjęcia decyzji o przetransponowaniu metody Domanów na grunt polski. Wiem, że z powodzeniem można ją stosować już u  rocznych dzieci, a także niemowląt. Naturalnie, niemowlak nie odczyta wyrazu na planszy, ale zachęcony słowami: – Pokaż gdzie kot? A gdzie oko? – wybierze spośród 2, 3, 4 plansz tę właściwą.

Czytaj dalej

923 total views, 0 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czytanie globalne – co to takiego?

(2)

Przypomnijcie sobie swoje długie i żmudne ćwiczenia, którymi okupiona była nauka czytania. Trwała ona z reguły cały rok, a i potem należało jeszcze doszlifować technikę, by czytać płynnie. Zabawa w czytanie globalne pozwala znacznie skrócić okres ćwiczeń, a samo „wejście w czytanie” odbywa się bezboleśnie, z radością, i nie wiadomo kiedy.

Czytaj dalej

650 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Czytanie globalne – co to takiego?

Co jakiś czas zamieszczam tekst o tym czym jest i na czym polega czytanie globalne. To dla nowo przybyłych użytkowników strony i gwoli przypomnienia sobie przez tych, którzy od jakiegoś czasu tu zaglądają. Dziś odcinek 1.

(1)

Trochę historii – dwadzieścia pięć lat temu ukazała się w Polsce książka Glenna i Janet Domanów „Jak nauczyć małe dziecko czytać”. Autorzy opowiadali w niej, jak prosto, łatwo i szybko nauczyć czytać malucha, który nie zna jeszcze liter. Nauczyciele, psycholodzy, oligofrenopedagodzy – ludzie z branży, jednym słowem – ale i rodzice także, po zapoznaniu się z jej treścią natychmiast podzielili się na zwolenników metody czytania globalnego i jej oponentów. Obojętnych nie spotkałam…

czyta Czytaj dalej

891 total views, 0 views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

WAŻNE!!

 Rodzice!

Nie uczcie alfabetu 2-, 3- latków. Dzieci w tym wieku MOGĄ nauczyć się liter, ale nie potrafią ich jeszcze złożyć. Kiedy dziecko dojrzeje do poznawania liter samo zacznie się o nie dopytywać.

Kiedy nazywacie litery (starszym dzieciom) pamiętajcie by każda litera brzmiała JAK JEDEN DŹWIĘK! Nie ma litery „ka” jest „k”, nie ma litery „em” jest „m”, nie istnieje litera „jot” tylko „j”. Dzieci uczone alfabetu metodą: a, be, ce, de..itd czytają potem „emaema” zamiast „mama”.

Jeśli chcecie zrobić plansze do zabawy w czytanie we własnym zakresie UŻYWAJCIE MAŁYCH  liter. Piszcie „mama” nie  MAMA. Przecież książki i czasopisma, urzędowe listy i e-maile pisane są małymi, drukowanymi literami.  Duże są niczym nieuzasadnione.  Stosujcie je TYLKO do nazw własnych.

NO A POZA TYM? CÓŻ, POPATRZCIE SAMI, KTÓRY TEKST CZYTA SIĘ ŁATWIEJ?? RÓŻNICE W DUŻYCH LITERACH Z RACJI ICH JEDNAKOWEJ WIELKOŚCI SĄ TRUDNIEJSZE DO WYODRĘBNIENIA.

No a poza tym? Cóż, popatrzcie sami, który tekst czyta się łatwiej? Różnice w dużych literach z racji ich jednakowej wielkości są trudniejsze do wyodrębnienia.

Czytaj dalej

659 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Drobiazg, ale tylko z pozoru…

Kiedy nasz  4-, 5-latek zaczyna przejawiać zainteresowanie literami nic nie powstrzyma go przed atakowaniem klawiatury komputera. Dzieci rwą się do pisania. Nie upatrywałabym w tym niczego złego, gdyby nie fakt, iż nasze klawiatury posiadają jedynie jedną wersję drukowanych liter – litery wielkie. Bywalcy strony wiedzą zaś, że należy propagować małe drukowane litery jako kształty towarzyszące nam na co dzień. Wielkie litery stosujemy na początku zdania i w nazwach własnych.

 

Popatrzcie co dzieje się gdy dziecko chce napisać np. wyraz garnek.

Aby tego dokonać malec musi wybrać na klawiaturze następujące litery:          G – A – R – N – E – K.

A

Czytaj dalej

589 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

W odpowiedzi niektórym rodzicom:

Mit: Dziecko, które czyta zbyt wcześnie  będzie sprawiało kłopoty w pierwszej klasie

Fakty: To niezupełnie mit, bo jest w tym twierdzeniu część prawdy. Ono będzie sprawiało kłopoty. Nie sobie, ale nauczycielowi. Skoro jednak szkoły mają służyć raczej uczniom niż nauczycielom,  można  wymagać  od  tych  ostatnich  odrobiny  wysiłku,  aby  sobie  z  tym
poradzili. Codziennie setki nauczycieli radzą sobie bez trudu z takimi problemami. To ci
nieliczni, którzy nie chcą się wysilać, nawet w najmniejszym stopniu, są w znacznej mierze odpowiedzialni za podtrzymywanie tego narzekania.

 

Czytaj dalej

649 total views, no views today

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj