O tym jak los na mej drodze optometrystę postawił i co z tego wynikło…(2)

Myślę, że to co stworzyłyśmy wspólnie to fajny, interesujący produkt, który będzie dobrze służył wszystkim dzieciom – z różnorodnymi problemami, ale tym bez problemów także.

Produkt to specjalny zeszyt „Pierwsze pisanie” z liniaturą 3D i paroma udziwnieniami. Zaistniał kiedyś na rynku, zdążył pozyskać fanów, ale wydawnictwo, które je drukowało zakończyło działalność.

Zeszyt, przetestowany przez polskie dzieci, spotkał się także z uznaniem amerykańskiego psychologa klinicznego Johna Thurmana.

No i jest! Jest znowu. Tutaj tylko fotki, a na jego specjalnej stronie (tak, tak, „Pierwsze pisanie” doczekało się swej osobistej strony) można poczytać o jego osobliwościach i o tym czemu w takim zaszycie pisze się lepiej, łatwiej i przyjemniej niż w jego zwyczajnym odpowiedniku. Można go też zamówić, właściwie zaklepać, gdyż sprzedaż zacznie się pod koniec miesiąca.

Bardzo będę wdzięczna rodzicom, nauczycielom, terapeutom za rzetelne, szczere opinie o produkcie i o tym czy i jak pomaga on dzieciom w niełatwej sztuce pisania.

198 total views, 3 views today

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.