Czytanie globalne… przy zupie

http://www.biesydwa.pl/

To nie jest konkursowa wypowiedź. To jest to co lubię robić namiętnie. Mamo Biesów, Pani Aniu, ja także czytam przy jedzeniu i bezwstydnie się do tego przyznaję.

 No i powiecie mi zaraz, że przy jedzeniu się nie czyta… bawić też raczej się nie powinno… ale co tam. Skoro uczymy się słowa „je” to jakoś trzeba to słowo dokładnie zobrazować 🙂

 sd