Strażak za Wielką Wodą…

„Strażak” to rzeczownik budzący żywe emocje wśród dzieci – zwłaszcza chłopaków. Znaczy – świetne słówko do wprowadzenia.

Pani Gosia z Mini Baby Club (Mississauga, Kanada) preferuje zajęcia zintegrowane. Toteż Jej maluchy najpierw oglądają obrazek ze strażakiem, przy okazji zahaczając oczkiem o napis „strażak”.


straż1

Książeczka „W remizie” wprowadza malców w strażacki świat. Potem dzieci kolorują stosowną scenkę, której znowu towarzyszy duży, wyraźny napis.

Pani Gosia zachęca potem swoich wychowanków, by próbowali po polsku (prawidłowo, rozwiniętymi zdaniami) wypowiedzieć się na temat treści obrazków z książeczki.

Na koniec dzieci wśród innych wcześniej poznanych wyrazów szukają tego nowego – „strażak”.

Wszystkim działaniom towarzyszą odlotowe strażackie kaski i równie odlotowe auto… Popatrzcie. Aż się chce być małym Polakiem w Missisauga… 🙂

stra2stra3stra4stra5stra6

96 total views, 4 views today