IV Konkurs Zimowy – Dominika Śmielak, AME, Kołobrzeg

Kołobrzeskie przedszkolaki pomagały dzielnie w tworzeniu indywidualnych książeczek. Rodzice dostarczyli fotografie, dzieci je nalepiały i podpisywały przyklejając paseczki z napisem. Ciocia Dominika foliowała karty książeczek i zespalała w całość.

To był ogrom pracy. Zawsze rozczulają mnie dowody samodzielnego działania dzieci, toteż nieco krzywo przyklejone fotografie czy napisy sprawiały, że uśmiechałam się do siebie. Niechaj praca będzie mniej doskonała, za to mająca w sobie więcej z dziecka… Też tak myślicie?

Przy sporządzaniu takich książeczek czytanie globalne dokonuje się niejako z automatu. Ktoś musi odczytać dziecku napisy, by mogło je przykleić pod właściwymi fotografiami. I już zapamiętuje ono wygląd wyrazów…

Sugestia: radziłabym fotografie czy rysunki przyklejać po lewej stronie. Prawą zostawić tylko na napisy. Dzięki temu można wyrazy pisać większą czcionką. I proszę o większe odstępy między wyrazami.

222 total views, 12 views today