Trudne rozmowy – jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci?(cz.2)

(2)

 

Jak rozmawiać o śmierci? Jak o naturalnym elemencie kończącym życie. Należy dziecku uświadomić, że codziennie ktoś się rodzi i każdego dnia  ktoś inny umiera. Wszystko, co żywe rośnie, rozwija się, starzeje  i ostatecznie umiera.

Kiedy ktoś umiera, jego ciało przestaje pracować – nie oddycha już a jego serce przestaje bić. Nie może myśleć i czuć, jeść ani spać.

 

 

 

Ludzie umierają z różnych powodów. Najczęstszą przyczyną śmierci jest starość lub ciężka choroba. Inni umierają, bo spotkało ich coś tragicznego.

 Po śmierci człowieka, odbywa się ceremonia nazywana pogrzebem. Uczestnicy pogrzebu razem żegnają zmarłego. Przynoszą kwiaty i znicze, wspominają różne historie z życia tej zmarłej osoby. Niektórzy się modlą i śpiewają.

 Powiedz dziecku, że pożegnanie kogoś, kogo się bardzo kochało może być dla niego ogromnie  trudne. To normalne, że będzie bardzo tęsknić za tą osobą.

 Gdy ktoś umiera, zwłaszcza gdy stanie się to nagle – normalne jest, że myślimy o tym, czego nie zdążyliśmy mu powiedzieć lub co jeszcze  można było dla niego zrobić. Powiedz dziecku i o tym.

 Może ono myśleć, że można było wobec tej osoby zachowywać się ładniej lub bardziej jej pomagać. Ale to nie sposób w jaki się zachowuje sprawia, że ludzie umierają. Nie można dopuścić do tego by w dziecku wytworzyło się poczucie winy za śmierć bliskiego, a tak niekiedy się dzieje.

***

 Mów z dzieckiem o emocjach, które może odczuwać po śmierci bliskiej osoby. Powiedz mu, że gdy umiera ktoś, kogo kocha, może czuć, jakby jego  serce pękało. Jakby zabrakło mu części siebie. Bywa, że ludzie są smutni, źli, przerażeni, niekiedy czują się winni, niekiedy odczuwają ulgę. Wszystkie te stany są naturalne i dziecko może się z nimi liczyć. Poproś je by rozmawiało o swoich emocjach z tobą lub innym dorosłym, którego darzy zaufaniem.

 Uświadom dziecku, że takie  uczucia mogą utrzymywać się  długo. Może minąć wiele czasu zanim poczuje się jak dawniej.

 Dziecko powinno też usłyszeć, że  gdy umrze ktoś kochany, może mu być trudno zachowywać się jak kiedyś. Może mieć problem z robieniem zwykłych, codziennych rzeczy. Może nie mieć ochoty na spotkania ze znajomymi. Może odczuwać osamotnienie.

 Ludzie mogą mieć problemy w kontaktach z nim. Nie dlatego, że nie obeszła ich strata, którą dziecko odczuwa, ale dlatego, że nie wiedzą co powiedzieć lub zrobić, żeby mu pomóc.

 ***

Być może dziecko zada ci pytanie co dzieje się z ludźmi po śmierci.

Odpowiedz – zgodnie z prawdą –  że istnieją na ten temat różne teorie. Zależą one od środowiska i kultury w jakiej wychowują się ludzie.

 Jest wiele osób, które uważają, że gdy człowiek umiera – jego wyjątkowa część, zwana duszą odbywa podróż by dołączyć do dusz innych ludzi, którzy umarli wcześniej.

 Nie jest łatwo zrozumieć to wszystko. Zasugeruj by dziecko wyobraziło sobie, że dusza to jedna kropla deszczu, która wpada do wielkiego oceanu…

 

 

 

 Na koniec powiedz dziecku, że nawet jeśli ktoś, kogo zna lub kocha – umiera, życie toczy się dalej. Ale to, czego nauczyła  je ta osoba, zostaje w dziecku i staje się jego częścią.

 

 Zapewnij dziecko, że nikt nie znika na zawsze jeśli tylko pamiętamy o kochanej osobie.

 

 I jeszcze jedno. Pozwól dzieciom widzieć co przeżywasz. Pozwól uczestniczyć w tym przeżywaniu. Uczą się w ten sposób radzić sobie z żalem. Jeśli będziesz za wszelką cenę ukrywać emocje, dziecko także będzie starało się tłumić żal, co nie jest zjawiskiem korzystnym. Jeśli stwierdzi, że żal jest elementem życia i ono będzie mogło pozwolić sobie na żałobę. Niech płacze w twojej obecności a ty pozwól mu przeżywać smutek i nie biegnij natychmiast z pocieszeniem. Pogłaszcz je, przytul i takim milczącym gestem daj mu znać, że cierpicie oboje, że czujesz podobnie jak ono i  że nie jest samo ze swoim cierpieniem.

 

174 total views, 2 views today

4 odpowiedzi na „Trudne rozmowy – jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci?(cz.2)

  1. Pionki pisze:

    Śmierć została wyparta z naszego życia. Ludzie już nie umierają w otoczeniu swoich bliskich. Śmierć jest daleka, bardzo samotna i jakaś obca. Myślę, że musimy ją przybliżyć naszym wnukom, znowu wprowadzić do naszych domów, żeby stało to się bardziej zrozumiałe dla naszych kilku-, kilkunastolatków.

    • Maria pisze:

      Śmierć jest elementem życia, ale uczyniliśmy z niej sprawę wstydliwą. Teraz to widać, że odchodzenie wśród znajomych ścian, przy dzieciach i wnukach było godne i dobre…Umieranie w nieludzkim świetle szpitalnych jarzeniówek jest niehumanitarne i odarte z godności. Żeby to zmienić trzeba dzieciom przybliżyć śmierć w sposób dostosowany do wieku…

  2. Kasia pisze:

    Jako psycholog i rodzic wiem, że nie jest to oni trochę łatwe. Jednak Kochani omijanie ciężkich tematów nic nam nie da. Po prostu musimy przełamać siebie i rozmawiać. Innego wyjścia nie ma.

    • MT-K pisze:

      Zgadzam się z Panią w zupełności. Istotne jest JAK rozmawiamy, a nie O CZYM. Niekiedy są to rozmowy trudne, ale nikt nie mówi, że rodzicielstwo jest łatwe.

      Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *