To nie jest zasadniczy materiał konkursowy p. Oli, ale i tak wywołuje emocje. Tyle że bardziej u oglądających niż u uczestniczących w zabawie dzieci.

Pomysł z odczytywaniem nazw kolorów (może to zresztą było tylko nazywanie barw kółeczek, to nieistotne) i skakaniem po kółkach tak, by trafić piętkami w plakietkę z napisem – znakomity!

Dzieci mają ruch, utrwalają nazwy kolorów i z przyjemnością skaczą, bo skakanie to fajna zabawa.

Ale oglądający, jeśli cierpliwie dotrwa do końca filmiku – ryknie sobie śmiechem i to będzie emocjonalny bonus dla użytkowników strony…:-)

https://m.youtube.com/watch?feature=youtu.be&v=4pAG1vsW85Y