Mama zaczęła bawić się z Izą w czytanie niedawno. Niestety, dziewczynka wcześniej poznała alfabet, co – jak wiadomo – utrudnia przyswajanie zapisu graficznego wyrazów. Mama jednak cierpliwie podejmuje na nowo kolejne zabawy, wykazuje się pobłażliwością i zrozumieniem dla pomyłek Izki. Pozwala małej podglądać obrazki oraz stara się, by zabawy były urozmaicone.

Myślę, że dziewczynka polubiła te zabawy i choć zdarzają się jej wpadki (im starsze dziecko i lepsza znajomość alfabetu, tym o pomyłki łatwiej) radzi sobie z zadaniami całkiem dobrze.

Na filmiku możemy zobaczyć trzy wersje zabawy planszami obrazkowo-wyrazowymi. Podczas pierwszej zabawy Iza odczytuje i odkrywa karty na zmianę z mamą. W trakcie drugiej packą na muchy wskazuje odczytywane przez mamę słowa. Trzecia zabawa to pędzelkowa ruletka z przedziwnym, magicznym pędzelkiem, który nawet trzy razy pod rząd potrafi wskazać ten sam wyraz.

Podoba mi się w tych zabawach ich klimat oraz dbałość o to, by niewielkim nakładem sił i środków sesje urozmaicać. Bawcie się w ten sposób tak długo jak tylko się da.